krynica morska
Wycieczka Sztum - Kąty Rybackie - Krynica Morska.
W dn.21.06.2017r Emeryci Renciści i Inwalidzi z Redy w liczbie 38 osób postanowili udać się na 1-dno dniową wycieczkę w urokliwy zakątek Polski do- Sztutowa, Sztumu i Kątów Rybackich.
Wszyscy w wyśmienitych nastrojach o godz. 8,00 wyruszyliśmy z Redy na wyczekiwaną wycieczkę…
Kierownikiem wycieczki była nasza sympatyczna koleżanka Anna Hewczyc. W autokarze panował miły nastrój i ożywione koleżeńskie - momentami dość głośne rozmowy….
Nie wiadomo kiedy dotarliśmy do Sztutowa.. W Sztutowie – zwiedzaliśmy o niechlubnej historii Obóz Koncentracycjny - Sztuthoff.. Między ,innymi miejsca po barakach, krematorium, wagony którymi dowożono ludzi z łapanek. Po godz. 12.30 zakończyliśmy zwiedzeniu tej „ludzkiej kaźni”. Nie było już tak nikomu do śmiechu - ale cóż czas goi rany…
Ze Sztutowa skierowaliśmy się na Katy Rybackie..
W Kątach Rybackich – zwiedzaliśmy - Muzeum Zalewu Wiślanego. Atmosfera wycieczkowiczów po smutnej refleksji w Obozie Sztuthoff zdecydowanie się poprawiła. Ciekawostką
w Muzeum Zalewu Wiślanego była nietuzinkowa łódź typowej wielkości - zrobiona z patyczków zebranych na plaży. Pomysł na taką łódź był ze wszech miar - nie tuzinkowy
O godz.14 udaliśmy się na obiad w Gospodzie "Malibu" w Sztutowie. Po posileniu się i małym odpoczynku pojechaliśmy do Krynicy Morskiej..
Krynica Morska z samej nazwy już fascynuje. Piekna nadmorska miejscowość o specyficznym klimacie urzekła każdego..
Byliśmy tam na Latarni Morskiej, na Wzgórzu Wielbłądzi Garb. Piekne, widoki krajobrazowe - dostarczyły nam wielu pozytywnych wrażeń… Dużo atrakcji dostarczyły nam Kormorany, które rozgościły się na tym pięknym akwenie wodnym.
Następnie indywidualnie spacerowaliśmy po uroczej i czarującej Krynicy Morskiej.
Po wielu radosnych doznaniach wyruszyliśmy w drogę powrotną do Redy do ,której dotarliśmy o godz 20,30..
Wycieczka dostarczyła nam jak zwykle dużo satysfakcji i osobistej radości i na długo zostanie w naszych wspomnieniach.
W dn.21.06.2017r Emeryci Renciści i Inwalidzi z Redy w liczbie 38 osób postanowili udać się na 1-dno dniową wycieczkę w urokliwy zakątek Polski do- Sztutowa, Sztumu i Kątów Rybackich.
Wszyscy w wyśmienitych nastrojach o godz. 8,00 wyruszyliśmy z Redy na wyczekiwaną wycieczkę…
Kierownikiem wycieczki była nasza sympatyczna koleżanka Anna Hewczyc. W autokarze panował miły nastrój i ożywione koleżeńskie - momentami dość głośne rozmowy….
Nie wiadomo kiedy dotarliśmy do Sztutowa.. W Sztutowie – zwiedzaliśmy o niechlubnej historii Obóz Koncentracycjny - Sztuthoff.. Między ,innymi miejsca po barakach, krematorium, wagony którymi dowożono ludzi z łapanek. Po godz. 12.30 zakończyliśmy zwiedzeniu tej „ludzkiej kaźni”. Nie było już tak nikomu do śmiechu - ale cóż czas goi rany…
Ze Sztutowa skierowaliśmy się na Katy Rybackie..
W Kątach Rybackich – zwiedzaliśmy - Muzeum Zalewu Wiślanego. Atmosfera wycieczkowiczów po smutnej refleksji w Obozie Sztuthoff zdecydowanie się poprawiła. Ciekawostką
w Muzeum Zalewu Wiślanego była nietuzinkowa łódź typowej wielkości - zrobiona z patyczków zebranych na plaży. Pomysł na taką łódź był ze wszech miar - nie tuzinkowy
O godz.14 udaliśmy się na obiad w Gospodzie "Malibu" w Sztutowie. Po posileniu się i małym odpoczynku pojechaliśmy do Krynicy Morskiej..
Krynica Morska z samej nazwy już fascynuje. Piekna nadmorska miejscowość o specyficznym klimacie urzekła każdego..
Byliśmy tam na Latarni Morskiej, na Wzgórzu Wielbłądzi Garb. Piekne, widoki krajobrazowe - dostarczyły nam wielu pozytywnych wrażeń… Dużo atrakcji dostarczyły nam Kormorany, które rozgościły się na tym pięknym akwenie wodnym.
Następnie indywidualnie spacerowaliśmy po uroczej i czarującej Krynicy Morskiej.
Po wielu radosnych doznaniach wyruszyliśmy w drogę powrotną do Redy do ,której dotarliśmy o godz 20,30..
Wycieczka dostarczyła nam jak zwykle dużo satysfakcji i osobistej radości i na długo zostanie w naszych wspomnieniach.